Rozważania na temat życia...

Pomnażanie wartości życia — jakość czy ilość!

Przejdźmy teraz do drugiego zadania polityki społecznej -— pomnażania wartości życia. Może ono być rozumiane dwojako: jakościowo (lepsze życie tych ludzi, którzy istnieją, lepsze — pod różnymi względami, a więc np. pod względem bezpieczeństwa, wolności czy równości — warunki rodzenia się, rozmnażania i umierania); ilościowo (im więcej istot żywych naszego gatunku lub należących do naszego „stada”, tym lepiej). Te dwa podejścia mogą się uzupełniać, mogą być sobie przeciwstawne. O ile pierwsze traktuje życie jako całość złożoną z wielu równorzędnych elementów, o tyle drugie traktuje w sposób uprzywilejowany jeden z elementów życia — a mianowicie rozród.

W tym drugim podejściu należy od razu rozróżnić wariant kolektywistyczny i indywidualistyczny. W wariancie kolektywistycznym niedwuznacznie jako wartość traktowany jest rozwój ludnościowy, wobec którego rozród jednostek jest li tylko narzędziem. W wariancie indywidualistycznym wartością staje się raczej prawo jednostki do prokreacji. W obu tych wariantach można wreszcie akcentować podtrzymywanie bytu (czy to gatunku czy to pojedynczej „linii genealogicznej”), a więc wolność od zagrożenia unicestwieniem, albo raczej ekspansję bytu -— do takiej interpretacji skłania niewątpliwie termin „rozwój ludnościowy” i dopiero ona w pełni odpowiada „ilościowemu” traktowaniu tej wartości, jaką stanowi życie.

Należy więc rozważyć, jaka powinna być hierarchia następujących wartości i czy na pewno wszystkie wymienione pojęcia zasługują na miano wartości:

1) rozrastanie się zbiorowości z pokolenia na pokolenie;

2) trwanie zbiorowości z pokolenie na pokolenie;

3) pozostawianie po sobie przez jednostkę jak najliczniejszego potomstwa;

4) pozostawianie po sobie przez jednostkę potomka, następcy, dziedzica;

5) dobre warunki rodzenia się, rozmnażania i umierania ludzi.

Wymienionym kwestiom, rozstrzygającym się na pograniczu polityki społecznej i polityki ludnościowej i szczególnie żywo dyskutowanym, poświęcę resztę tego rozdziału. Jak zwykle, oprócz rozważenia „słuszności” dążeń do realizacji tych stanów, warto postawić pytania, czy niektóre z nich nie są nieuchronne (co sprawia, że przestają być kwestią polityczną) i czy nie są one użyteczne dla osiągania innych wartości i celów (choćby same były „obojętne aksjologicznie”).

 

Linki:

Aliasy - Autoklawy - Szkolenie forex - cysterny - Agencja Reklamowa - Market Leader - Portal finansowy pożyczka Lubień Kujawski tylko teraz. - hotel konferencje - Hosting - rocznica prezent - Walentynki bodystocking obsessive na walentynki. - gastrolog warszawa - rynek pierwotny krakow - Matura Success Pre-Intermediate